Gmina Bardo. Pozew oznacza, że obowiązki formalne związane z organizacją wydarzenia nie zostały wówczas dopełnione w wymaganym zakresie. W konsekwencji odpowiedzialność finansowa spadła na gminę, a pośrednio także na jej mieszkańców.
Sprawa wiąże się nie tylko z koniecznością uregulowania zaległych opłat, ale również z dodatkowymi kosztami postępowania sądowego, udziałem w rozprawach oraz zwiększonym nakładem pracy administracyjnej urzędników.
Trudno zrozumieć, jak można było dopuścić do sytuacji, w której sprawa tak oczywista - jak rozliczenie praw autorskich po koncercie - kończy się pozwem sądowym przeciwko gminie
- mówi Marta Ptasińska, burmistrz miasta i gminy Bardo.
Ptasińska podkreśla się, że organizacja wydarzeń publicznych to nie tylko część artystyczna, ale również odpowiedzialność za kwestie formalne i finansowe.
Dziś naszym obowiązkiem jest uporządkowanie tej sprawy i doprowadzenie jej do końca - choć niestety oznacza to ponoszenie konsekwencji decyzji sprzed lat
- dodaje.
Internauci komentują
Pod wpisem burmistrz Barda szybko pojawiło się wiele komentarzy. Internauci nie tylko oceniają sytuację, ale też zadają konkretne pytania i dzielą się własnymi doświadczeniami.
Mieszkańcy chcą wiedzieć, kto odpowiadał za organizację i kto powinien ponieść konsekwencje:
Należy pociągnąć do odpowiedzialności winnych i ich obarczyć kosztami i konsekwencjami
– komentuje Dorota Różycka.
Wiele osób dziwi się, że sprawa trafiła do sądu, zamiast zostać rozwiązana wcześniej:
Przez 2 lata ZAiKS nie informował w żaden sposób o temacie? Nie proponował rozwiązania?
Niektórzy sugerują, że mogło dojść do zaniedbań także na etapie korespondencji:
To nie przychodziły wezwania? Nie było opcji ‘ugody’, żeby obyło się bez tych wszystkich kosztów dodatkowych?
– pyta jedna z komentujących.
Pojawiają się też głosy dotyczące samego miejsca koncertu:
W świątyni powinny odbywać się nabożeństwa. Miejscem na organizowanie koncertów są kluby, domy kultury, stadiony
– uważa Szczepan Kalinowski.
Nie brakuje również opinii o odpowiedzialności finansowej:
I znowu nikt nie ponosi odpowiedzialności. (…) Ale jak podatnik zawali, to gmina wysyła dodatkowe koszty
– pisze Zdzisław Salis.
Wśród komentarzy pojawiają się także głosy krytyczne wobec ZAiKS:
A gdzie oni byli do tej pory? (…) To jest 3 lata
– zastanawia się Daniela Pruś.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.