reklama

Sąd nie miał wątpliwości - 26-latek musiał trafić do aresztu

Opublikowano:
Autor: RED

Sąd nie miał wątpliwości - 26-latek musiał trafić do aresztu - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNajpierw przemoc wobec własnej matki, potem demonstracyjne ignorowanie decyzji policji. 26-latek z powiatu ząbkowickiego aż pięciokrotnie złamał zakaz zbliżania się i nakaz opuszczenia mieszkania. Każda interwencja kończyła się zatrzymaniem, aż w końcu sprawą zajął się sąd.
reklama

Powiat Ząbkowicki. Przemoc domowa to problem, który wciąż dotyka wielu rodzin, często pozostając ukryty za zamkniętymi drzwiami. Kolejna interwencja policji z powiatu ząbkowickiego pokazuje jednak wyraźnie – wobec przemocy nie ma i nie będzie przyzwolenia, a zdecydowane działania służb mogą skutecznie chronić osoby pokrzywdzone.

Sprawa dotyczy 26-letniego mieszkańca powiatu ząbkowickiego, który najpierw stosował przemoc wobec swojej matki, a następnie wielokrotnie lekceważył decyzje funkcjonariuszy. Mężczyzna aż pięciokrotnie złamał wydany przez policję nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania oraz zakaz zbliżania się i kontaktu z 45-letnią kobietą. Każde naruszenie kończyło się jego zatrzymaniem.

Interwencja policjantów miała miejsce na początku marca w jednej z miejscowości powiatu

reklama

W toku prowadzonych czynności ustalono, że wobec kobiety dochodziło zarówno do przemocy psychicznej, jak i fizycznej. Doszło również do naruszenia czynności narządu ciała, co skutkowało uszczerbkiem na zdrowiu trwającym do 7 dni.

Z uwagi na eskalację agresji i uporczywe łamanie nałożonych zakazów, sprawą zajęła się prokuratura

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego skierowano do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o izolacji mężczyzny na okres dwóch miesięcy.

Jak podkreśla podkom. Katarzyna Mazurek, działania służb w takich sytuacjach są zdecydowane i konsekwentne:

reklama

Nie ma przyzwolenia na przemoc.

Dom powinien być miejscem bezpieczeństwa, wsparcia i bliskości. Niestety, dla wielu osób staje się przestrzenią cierpienia. Ofiarami przemocy są nie tylko partnerzy, ale również dzieci, osoby starsze czy chore – czyli ci, którzy szczególnie potrzebują opieki i ochrony.

Policjanci każdego dnia podejmują działania mające na celu przeciwdziałanie takim sytuacjom

Reagują na zgłoszenia, przeprowadzają interwencje, a wobec sprawców stosują środki prawne – w tym nakaz opuszczenia mieszkania czy zakaz kontaktu z osobą pokrzywdzoną. Kluczową rolę odgrywają także dzielnicowi, którzy pozostają w stałym kontakcie z mieszkańcami i często jako pierwsi dostrzegają niepokojące sygnały.

reklama

Za przestępstwo znęcania się nad osobą najbliższą grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Z kolei łamanie policyjnych nakazów i zakazów może skutkować karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywną.

Skuteczna pomoc osobom doświadczającym przemocy jest możliwa dzięki współpracy wielu instytucji – policji, prokuratury i sądu. Jednak równie ważna jest reakcja społeczeństwa. Obojętność może bowiem oznaczać ciche przyzwolenie na krzywdę.

Każdy może pomóc – sąsiad, znajomy, członek rodziny czy przypadkowy świadek

Czasem wystarczy jeden telefon, aby przerwać spiralę przemocy i dać komuś szansę na bezpieczne życie.

Policjanci podkreślają, że reagowanie ma realne znaczenie. To pierwszy krok do zatrzymania dramatu, który często rozgrywa się w ciszy i samotności.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo