Reklama

Reklama

Mieszkańcy tracą pieniądze. Powód? Lekkomyślność

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Adobe Stock

Mieszkańcy tracą pieniądze. Powód? Lekkomyślność - Zdjęcie główne

Policja zdradza metody internetowych oszustów | foto Adobe Stock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Aż 15 oszustw na terenie powiatu ząbkowickiego zostało zgłoszonych policji przez ostatnie dwa miesiące. Większość dotyczyła transakcji na popularnych platformach sprzedażowych oraz wyłudzenia kodu BLIK. Pokrzywdzeni stracili od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych.

Reklama

Powiat Ząbkowicki. Oszuści wciąż są obecni w internecie gdzie stale zarzucają swoje sieci. Wykorzystują stare, sprawdzone sposoby i dostosowują je do obecnej sytuacji. Wszyscy szukamy oszczędności często korzystając z ofert w internecie. Sprzedajemy i kupujemy nowe oraz używane rzeczy szukając w sieci najkorzystniejszych ofert - mówi Katarzyna Mazurek z ząbkowickiej policji. 

Policja zdradza metody oszustów

29 sierpnia na jednej z popularnych platform sprzedażowych, 44-latek chciał kupić jacuzzi. Sprzęt jest drogi w związku z czym mężczyzna szukał w internecie używanego. Znalazł pasujące ogłoszenie na OLX. Skonstatował się ze sprzedającą i zaproponował jej płatność przy odbiorze.

Sprzedająca nie widziała w tym żadnego problemu. Potwierdziła, że jest możliwa wysyłka towaru, a tak się dobrze składa, że posiada ona firmę transportową i za jedyne 800 zł może przesłać mu jacuzzi. Pełną kwotę za zakup mężczyzna miał dać kierowcy. To uśpiło podejrzenia 44-latka i wpłacił na podane przez kobietę konto żądaną kwotę. Na tym kontakt ze sprzedającą się urwał, a jeszcze tego samego dnia od OLX kupujący dostał wiadomość, że ogłoszenie może być potencjalnym oszustwem
- relacjonuje policjantka.

Oszuści działają wszędzie

Ofiarą oszusta została również 44-latka z którą przestępca skontaktował się przez jeden z popularnych komunikatorów podając się za jej córkę i prosząc o niewielką pożyczkę. Kobieta przelała  pieniądze na podane w wiadomości konto, jak się później okazało wcale nie należące do jej córki. Straciła niecałe 2 tysiące złotych.

Niemal tysiąc złotych zapłaciła oszustowi 77-letnia mieszkanka naszego powiatu z którą skontaktował się telefonicznie „pracownik PKN Orlen”, proponując korzystną inwestycję. Podając nieprawdziwe dane oszust wyłudził od pokrzywdzonej kod BLIK na kwotę dokładnie 985 zł.

Uważajcie na dziwne transakcje!

Chrońmy swoje dane bankowe, nie podawajmy haseł, loginów osobom postronnym, nie wpisujmy ich do formularza kupna-sprzedaży. Zanim udostępnimy kod BLIK postarajmy się sprawdzić w internecie informacje o proponowanych inwestycjach czy firmach. 

Jeśli skontaktuje się z nami ktoś bliski z prośbą o pożyczkę zadzwonimy do niego, usłyszmy jego głos i potwierdźmy prośbę. Pośpiech nie jest dobrym doradcą szczególnie w internecie
- asp. sztab. Katarzyna Mazurek. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy