Reklama

Reklama

Czy Czesi będą zwalniać Polaków?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Czy Czesi będą zwalniać Polaków? - Zdjęcie główne

Linie produkcyjne w czeskiej Skodzie stanęły 18 października.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Czeska Skoda wstrzymała produkcję wszystkich modeli samochodów. Pracujący tam Polacy z przygranicznych powiatów zaczęli drżeć o pracę.

Reklama

Linie produkcyjne w czeskiej Skodzie stanęły 18 października. Wszystko przez brak mikroprocesorów, który od wielu miesięcy torpeduje produkcję samochodów. Taka sytuacja potrwa na pewno do końca tego roku. Czesi zapewniają, że priorytetem dla nich jest utrzymanie zatrudnienia i znalezienie nowego dostawcy chipów, co powinno pozwolić ponownie uruchomić produkcje. Przestój w fabrykach Skody dotknie 35 tys. pracowników, w tym kilku tys. Polaków, którym w związku z postojem już obniżono wynagrodzenie do 80 procent.

- Na razie nie odnotowaliśmy przypadków rejestrowania się zwalnianych w Czacha Polaków – mówi Krzysztof Bolisęga, szef PUP w Kłodzku. - Jeśli takie zwolnienia będą w tym roku to bardziej w tych mniejszych firmach, które kooperują ze Skodą. Z tych dużych zakładów, należących do motoryzacyjnego potentata, takich jak choćby w Kwasinach, w tym roku zwolnień raczej nie będzie – dodaje szef kłodzkiego pośredniaka.

Szacuje się, że z samego powiatu kłodzkiego w czeskich zakładach motoryzacyjnych pracuje obecnie kilkaset osób. Oni z niepokojem patrzą w przyszłość. Zdają sobie sprawę, że jeśli zarząd Skody szybko nie znajdzie rozwiązania z mikroprocesorami, to pierwsze grupowe zwolnienia mogą nastąpić już w styczniu.

- Kogo Czesi zwolnią w pierwszej kolejności? Polaków, przecież nie Czechów – mówi jeden z Polaków pracujących w Skodzie z gminy Bystrzyca Kłodzka. - Szczególnie teraz, kiedy za Turów nie bardzo nas lubią – dodaje. 

Nie wszyscy jednak są takimi pesymistami.

- Na razie prawie normalnie pracujemy, a jak jest przestój to dostajemy 80 procent wynagrodzenia. Nikt nie mówi jeszcze o zwolnieniach – mówi pracownik Skody z Nowej Rudy. - Nastroje wśród załogi nie są wcale złe – dodaje. 

 

Produkcja samochodów jest głównym filarem gospodarki Czech. Zakłady Skody (należącej do koncernu Volkswagen), Toyoty i Hyundai produkują przy pełnej mocy ponad 1,3 mln samochodów rocznie. Cały czeski przemysł samochodowy w liczącym 10 mln mieszkańców kraju zatrudnia ok. 120 tys. osób, a pojazdy samochodowe stanowią 53 procent całego czeskiego eksportu. W związku z tym wkład koncernów samochodowych w budżet Czech jest ogromny.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy