reklama

Jedno kliknięcie i kilkanaście tysięcy w piach! Jak seniorka straciła oszczędności życia

Opublikowano:
Autor: RED

Jedno kliknięcie i kilkanaście tysięcy w piach! Jak seniorka straciła oszczędności życia - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleInternetowa sprzedaż miała być prosta, a zamieniła się w koszmar. 62-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego straciła kilkanaście tysięcy złotych po jednym kliknięciu w fałszywy link i rozmowie z oszustką podszywającą się pod pracownicę popularnego serwisu sprzedażowego. Policja ostrzega – cyberprzestępcy nie śpią, a ich metody są coraz bardziej przekonujące.
reklama

nternet miał ułatwić sprzedaż, a stał się narzędziem przestępstwa. Coraz częściej oszuści wykorzystują portale ogłoszeniowe i komunikatory społecznościowe, by wyłudzać pieniądze od niczego niepodejrzewających osób.

Wystarczy chwila nieuwagi, jedno kliknięcie w fałszywy link i rozmowa z osobą podszywającą się pod pracownika serwisu, by stracić oszczędności życia. Policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę i przypominają, że w sieci obowiązuje zasada ograniczonego zaufania.

reklama

Sprzedaż instrumentu zakończona stratą

24 lutego, w godzinach popołudniowych, do funkcjonariuszy z powiatu ząbkowickiego zgłosiła się 62-letnia mieszkanka regionu. Kobieta poinformowała, że padła ofiarą oszustwa internetowego. Niedawno założyła konto na jednym z popularnych portali sprzedażowych, ponieważ chciała sprzedać instrument muzyczny. Wystawiła ogłoszenie i czekała na kontakt od potencjalnych kupujących.

Zamiast uczciwej transakcji pojawił się jednak oszust

Osoba zainteresowana zakupem szybko nawiązała kontakt. Początkowa rozmowa nie wzbudziła żadnych podejrzeń. Po krótkiej wymianie wiadomości rozmówca zaproponował przeniesienie konwersacji na komunikator społecznościowy. Tam przesłał kobiecie aktywny link, tłumacząc, że jest on niezbędny do dokończenia płatności.

reklama

Fałszywy panel i presja czasu

Po kliknięciu w link 62-latka została przekierowana na stronę przypominającą panel logowania do banku. Nie podejrzewając podstępu, wpisała swoje dane i zalogowała się na konto.

W tym samym czasie zadzwoniła do niej kobieta podająca się za pracownicę serwisu sprzedażowego. Przekonywała, że aby sfinalizować transakcję, konieczne jest zwiększenie limitu na rachunku oraz zatwierdzenie operacji kodami BLIK, które za chwilę pojawią się w aplikacji bankowej.

Działając pod presją i będąc przekonaną, że pomaga w realizacji płatności za sprzedawany przedmiot, kobieta zatwierdziła dwa kody. Dopiero po chwili zorientowała się, że została oszukana. Z jej konta zniknęło blisko 13 tysięcy złotych.

reklama

„Wystarczy chwila nieuwagi”

Jak podkreśla Katarzyna Mazurek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich:

Przestępcy nieustannie modyfikują swoje metody działania, ale ich cel jest zawsze ten sam – zdobyć dostęp do naszych pieniędzy. Wystarczy chwila nieuwagi, jedno kliknięcie w fałszywy link i zaufanie osobie po drugiej stronie telefonu, by stracić oszczędności. Apelujemy o rozwagę i stosowanie zasady ograniczonego zaufania w sieci.

reklama

Policjanci zaznaczają, że podobne scenariusze należą dziś do najczęściej stosowanych metod działania cyberprzestępców. Oszuści wykorzystują pośpiech, brak doświadczenia w sprzedaży internetowej oraz zaufanie do osób, które przedstawiają się jako pracownicy znanych serwisów.

Jak nie dać się oszukać?

Funkcjonariusze przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa:

  • sprzedając przedmiot w internecie, do otrzymania pieniędzy wystarczy numer rachunku bankowego,
  • kupujący nie potrzebuje żadnych kodów BLIK od sprzedającego,
  • nie należy klikać w linki prowadzące rzekomo do płatności,
  • nigdy nie należy logować się do banku przez link otrzymany w wiadomości,
  • jeśli rozmówca wywiera presję czasu i instruuje krok po kroku przez telefon – powinna zapalić się czerwona lampka,
  • w przypadku wątpliwości najlepiej natychmiast przerwać rozmowę.

Przestępcy często działają bardzo przekonująco. Posługują się profesjonalnym językiem, wykorzystują logotypy firm i budują poczucie pilności. Wszystko po to, by ofiara nie miała czasu na spokojne zastanowienie się.

Każda taka historia to kolejny sygnał ostrzegawczy. Internet daje ogromne możliwości, ale wymaga ostrożności. Zanim klikniemy w link, podamy dane lub zatwierdzimy operację finansową, warto zatrzymać się na chwilę i upewnić, że mamy do czynienia z prawdziwą transakcją. Czasem rezygnacja z pozornie atrakcyjnej okazji może uchronić przed poważną stratą.

Policjanci apelują o czujność oraz rozmowy z bliskimi – zwłaszcza osobami starszymi – o zagrożeniach w sieci. Świadomość i wiedza pozostają dziś jedną z najskuteczniejszych form ochrony przed oszustami.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo