Reklama

Reklama

W kucki lub na kolanach przed rozkładem jazdy?

Opublikowano: wt, 23 mar 2021 11:00
Autor: | Zdjęcie: Redakcja

W kucki lub na kolanach przed rozkładem jazdy? - Zdjęcie główne

W taki sposób trzeba przykucnąć, aby przeczytać rozkład jazdy | foto Redakcja

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Aby przeczytać rozkład jazdy na przystanku przy ul. Żeromskiego w Ząbkowicach, trzeba się mocno nagimnastykować. Dlaczego?

Reklama

Kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią wisi tabliczka z rozkładem jazdy Ząbkowickiej Komunikacji Publicznej na przystanku przy ul. Żeromskiego. Żeby przeczytać plan autobusów z dołu tablicy wypadałoby ukucnąć lub nawet uklęknąć. Te wyczyny pasażerów ZKP radny Franciszek Gawęda nazywa "Ząbkowicką covidową rekreacją".

 

- Od kilkunastu miesięcy żyjemy w bardziej trudnych niż ciekawych czasach. Pandemia spowodowała, że nasze życie uległo spowolnieniu, a pozamykane siłownie i fitnesskluby uniemożliwiły wykonywanie codziennych ćwiczeń gimnastycznych co jest, jak wiadomo, ulubioną formą spędzania czasu przez mieszkańców, nie tylko naszego miasta. Na szczęście ząbkowiczanki, ząbkowiczanie i przyjezdni mogą jak zawsze liczyć na władzę samorządową - kpi Gawęda. - Kilka miesięcy temu (wrzesień 2020) uruchomiono komunikację w gminie. I nie byłoby w tym nic wyjątkowego gdyby przy okazji nie postanowiono połączyć możliwość przemieszczania się z koniecznością wykonywania ćwiczeń gimnastycznych w celu zapoznania się z rozkładem jazdy jak i rozszyfrowywaniem łamigłówki zamieszczonych tam zapisów. Nie można nie zauważyć zalety z tak umieszczanych tabliczek z rozkładem jazdy na prawie każdym przystanku. Jeśli ktoś jest wysportowany wykona kolejny zestaw ćwiczeń natomiast, w przypadku osób starszych lub takich, które już nie ćwiczą pozostaje nawiązywanie więzi towarzyskich i poproszenie bardziej wysportowanych o pomoc. Nie jest to bez znaczenia, gdyż to kolejny aspekt i bezapelacyjnie pozytywny, powodujący łączenie się pokoleń - konkluduje radny opozycyjny.

 

Zwróciliśmy się do firmy Daniel Przewozy Autokarowe z prośbą o przewieszenie tabliczki. - Zobaczę, co da się zrobić - powiedział nam Bartosz Przywdziak z przedsiębiorstwa Daniel.  Może rozwiązaniem byłoby postawienie drugiego słupka? - Drugiego słupka postawić nie można - stwierdził pracownik przewoźnika. - Ale może uda się powiesić dolną tabliczkę po drugiej stronie słupka - obiecał Bartosz Przywdziak.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.