reklama

Tłumy na Festynie dla Psiaka i Kociaka w Ząbkowicach Śląskich. „Robimy to, bo w to wierzymy” [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościOkazja do spotkań, mnóstwo atrakcji dla dzieci i dorosłych, domowe wypieki, pierogi, warsztaty, gra terenowa i przede wszystkim wspólna pomoc zwierzętom. V Festyn dla Psiaka i Kociaka w Ząbkowicach Śląskich już za nami. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie z roku na rok przyciąga coraz więcej osób, a szczególnym momentem tegorocznej edycji były spotkania z byłymi podopiecznymi Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, którzy znaleźli już nowe domy. Zobaczcie galerię zdjęć z festynu.
reklama

Coraz więcej osób na Festynie dla Psiaka i Kociaka

Piąta edycja Festynu dla Psiaka i Kociaka ponownie pokazała, że w Ząbkowicach Śląskich nie brakuje osób, którym los zwierząt nie jest obojętny.

Na miejscu przygotowano atrakcje dla dzieci, warsztaty, gastronomię, grę terenową, warkoczyki, przejażdżki na konikach oraz wiele innych aktywności.

Organizatorzy podkreślają, że zainteresowanie festynem rośnie z każdą kolejną edycją. Ich zdaniem duże znaczenie ma także to, że mieszkańcy od lat obserwują codzienną działalność Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Ząbkowicach Śląskich.

– Tak wiele osób przychodzi na nasz Festyn, bo kocha zwierzęta. Może nieskromnie to brzmi, ale wydaje mi się, że widać nasze działania i przychodząc, popierają je. Pokazujemy na Facebooku, Instagramie zwierzęta, które ratujemy, jak wygląda walka o ich zdrowie, czasem życie – mówi Olga Wilczewska z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Ząbkowicach Śląskich.

reklama

Jak dodaje, przez około 10 lat działalności organizacji udało się wyadoptować setki zwierząt.

„Nie ma udawania”

Działacze TOZ regularnie pokazują mieszkańcom, jak wygląda ich codzienna praca.

Można śledzić historie uratowanych zwierząt, proces leczenia czy poszukiwania nowych domów. Funkcjonuje również Koci Domek, gdzie można zobaczyć, jak w praktyce wygląda opieka nad podopiecznymi.

– Nie ma udawania i chyba stąd bierze się ta sympatia i chęć uczestniczenia w wydarzeniu. Poza tym przez 10 lat działalności wyadoptowaliśmy setki zwierząt, ludzie czują się przez to z nami związani i to jest super – podkreśla Olga Wilczewska.

Cały zespół pracował na sukces wydarzenia

Za festynem stoją tygodnie przygotowań i praca wielu osób.

reklama

Organizatorzy przyznają, że jednym z elementów, którego nie da się przewidzieć, pozostaje pogoda.

W poprzednim roku deszcz zmusił organizatorów do przeniesienia wydarzenia z zamku do Hali Słonecznej. Wówczas z pomocą przyszedł burmistrz Ząbkowic Śląskich Marcin Orzeszek.

– Jesteśmy naprawdę zgraną ekipą. Każdy daje z siebie wszystko i dlatego tak dobrze wychodzi. Robimy to z sercem, nikt nikogo nie zmusza. Dlatego tak dobrze to wychodzi, robimy to, bo w to wierzymy – mówi przedstawicielka TOZ.

Małe firmy pomogły. Duże nie odpowiedziały

Organizatorzy podkreślają, że festyn nie mógłby się odbyć bez sponsorów i ludzi, którzy zdecydowali się pomóc.

W tym roku Towarzystwo zwróciło się z prośbą o sponsoring do 14 dużych firm i sklepów działających w Ząbkowicach Śląskich.

reklama

Jak relacjonuje Olga Wilczewska, organizacja nie otrzymała od nich odpowiedzi.

– Pierwszy raz wysłaliśmy 14 listów do dużych, ząbkowickich firm, sklepów z prośbami o sponsoring. Nikt nawet się nie pofatygował, żeby zadzwonić i odmówić, po prostu zignorowali. Jak zawsze pomogły lokalne, małe firemki. Grosz do grosza, kto ile mógł i udało się zorganizować wspaniałą imprezę – mówi.

Jednocześnie organizatorzy podkreślają stałe wsparcie głównego sponsora – firmy SKN.

Koła Gospodyń Wiejskich przygotowały jedzenie

Duże wsparcie przyszło także ze strony lokalnych Kół Gospodyń Wiejskich.

KGW Sulisławice przygotowało pierogi, natomiast koła z Kamieńca i Jaworka upiekły ciasta.

reklama

Pomagały również osoby prywatne.

– Wystarczy rzucić hasło, że jest taka potrzeba. Jest to bardzo budujące. Dlatego też zawsze powtarzamy, że mamy najlepsze ciasta na sprzedaż, bo każdy, kto takie upiekł, piekł je z dobrego serca – dodaje Olga Wilczewska.

Pierogi zrobiły furorę

Podczas imprezy trudno było wskazać jedną atrakcję, która zdecydowanie dominowała nad pozostałymi.

Dużym powodzeniem cieszyły się jednak pierogi.

Zainteresowanie widać było również przy warsztatach i grze terenowej. Wszystkie przygotowane karty do gry zostały rozdane, podobnie jak nagrody.

Dzieci przez cały festyn można było spotkać z własnoręcznie wykonanymi wędkami dla kotów. Kolejki tworzyły się również przy konikach.

– Opiekunowie koników też już pod koniec Festynu sami ledwo szli za prowadzonymi zwierzętami, także wszystko było oblegane – relacjonuje przedstawicielka organizatorów.

Wrócili byli podopieczni TOZ

Jednym z najbardziej emocjonalnych momentów wydarzenia były spotkania z byłymi podopiecznymi Towarzystwa.

Na festyn przyjechały zwierzęta, które wcześniej wymagały pomocy, a później znalazły nowe rodziny.

Dla organizatorów była to okazja, aby zobaczyć efekty swojej wieloletniej pracy.

– Pierwsze dni to była niekończąca się radość. Że się udało, że przyszło tylu ludzi, że usłyszeliśmy tak dużo pozytywnych opinii. Że przyszło tylu naszych byłych podopiecznych i można było podziwiać, jak wypiękniały w nowych domach – mówi Olga Wilczewska.

Będzie VI Festyn dla Psiaka i Kociaka

Piąta edycja przeszła już do historii, ale organizatorzy nie zamierzają kończyć tej inicjatywy.

Planowana jest kolejna odsłona wydarzenia.

– Oczywiście, że myślimy o następnym, to już będzie VI Festyn. Chcielibyśmy, aby było to wydarzenie cykliczne, nakierowane na miłość do zwierząt – zapowiada przedstawicielka TOZ.

Organizatorzy chcą, aby festyn pozostał miejscem spotkania osób, które kochają zwierzęta i chcą wspierać działania prowadzone na ich rzecz.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo