Wcześniej były zgłoszenia. Teraz pojawiło się zdjęcie
W ostatnim czasie pojawiały się informacje o dużym drapieżniku widywanym w okolicach Zagórza Śląskiego. Początkowo do doniesień podchodzono ostrożnie, przede wszystkim ze względu na brak materiału fotograficznego pozwalającego potwierdzić obecność zwierzęcia.
Sytuacja zmieniła się po udostępnieniu fotografii wykonanej przez fotopułapkę.
Według informacji przekazanych przez Powiatowy Oddział Straży Ochrony Przyrody w Świdnicy zdjęcie zostało wykonane 9 sierpnia 2026 roku.
Na fotografii widoczne jest duże zwierzę z rodziny kotowatych, które według autorów komunikatu ma być pumą.
Rejon Michałkowej i Zagórza Śląskiego
Dokładna lokalizacja fotopułapki nie została publicznie wskazana.
Z przekazywanych informacji wynika, że chodzi o lasy w rejonie Michałkowej i Zagórza Śląskiego. Są to miejscowości położone w gminie Walim, w Górach Sowich. Okolica jest intensywnie wykorzystywana turystycznie – pomiędzy Michałkową a Zagórzem Śląskim przebiegają szlaki, a w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się Jezioro Bystrzyckie.
Tym bardziej apel o ostrożność dotyczy nie tylko mieszkańców, ale również turystów, rowerzystów i osób wybierających się do lasu.
Straż Ochrony Przyrody apeluje o ostrożność
Osoby przebywające na terenach leśnych proszone są o zachowanie szczególnej uwagi.
W przypadku zauważenia dużego drapieżnika nie należy próbować do niego podchodzić, śledzić go ani zbliżać się w celu wykonania zdjęcia.
Nie należy również podejmować prób samodzielnego schwytania lub przepłoszenia zwierzęcia.
W przypadku bezpośredniego zauważenia zwierzęcia obserwację należy zgłosić służbom pod numerem alarmowym 112.
To inna sprawa niż lipcowy alarm na Dolnym Śląsku
Warto podkreślić, że obecnych doniesień nie należy mylić z głośną lipcową sprawą z północnej części Dolnego Śląska.
Wówczas duży kot był widywany w gminach Pęcław i Jerzmanowa w powiecie głogowskim. Do sprawy zaangażowano m.in. naukowców, pracowników zoo i służby. Po analizie zdjęć i nagrań eksperci ocenili, że tamto zwierzę nie było pumą, lecz mniejszym przedstawicielem rodziny kotowatych.
Obecne zgłoszenie dotyczy zupełnie innego miejsca – rejonu Zagórza Śląskiego i Michałkowej.
Czy to rzeczywiście puma?
Zdjęcie z fotopułapki jest istotnym materiałem w tej sprawie, jednak na moment publikacji nie znaleźliśmy oficjalnego komunikatu służb państwowych ani opinii zoologicznej, która jednoznacznie potwierdzałaby gatunek zarejestrowanego zwierzęcia.
Dlatego będziemy śledzić dalsze informacje dotyczące jego identyfikacji i możliwego miejsca przebywania.
Do tego czasu osoby korzystające z lasów w tej części Gór Sowich powinny zachować ostrożność i nie zbliżać się do napotkanego dużego drapieżnika.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.