Reklama

Reklama

Będą prawdziwe wybory w Bardzie

Opublikowano:
Autor:

Będą prawdziwe wybory w Bardzie - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Bardzka rada miejska po śmierci radnego Andrzeja Kardasia ma wakat. O stołek po nim powalczy dwóch kandydatów. Pytamy ich, dlaczego kandydują i jakimi radnymi będą.

Reklama

Radny Andrzej Kardaś, który w przeszłości był też przewodniczącym rady miejskiej, zmarł w czwartek, 7 lipca. Konieczne więc jest przeprowadzenie wyborów uzupełniających. Nieżyjący już radny dostał się do rady z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców Szansa dla Gminy. 

Głosowanie zarządzono na niedzielę, 9 października. Do urn pójdą mieszkańcy okręgu wyborczego nr 4, a więc ul. Głównej 25-59, Placu Wolności i Noworudzkiej. 

Kampania wyborcza będzie mogła trwać do północy w piątek, 7 października. A prowadzić ją będzie dwóch mężczyzn: Jan Pluta i Robert Herdy.

 

Jak przedstawiają się kandydaci na radnych?

- Mam 47 lat, jestem mieszkańcem Barda od 1976 roku, z wykształceniem budowlanym - mówi Jan Pluta. 

- Mam 28 lat, od urodzenia jestem mieszkańcem Barda - mówi Robert Herdy. - To tutaj chodziłem do przedszkola, a następnie szkoły. Mam wyższe wykształcenie. Zawodowo pracuję jako dziennikarz w lokalnym portalu i gazecie. Uważam, że zdobyte doświadczenie zawodowe znacznie ułatwi mi pracę w radzie miejskiej, w której decyzje będę podejmował na podstawie własnych wniosków, nie kierując się zależnościami. Z tego też względu postanowiłem założyć swój komitet wyborczy, by być kandydatem niezależnym - dodaje.

 

Dlaczego postanowili startować w wyborach?

- Ogromnie się cieszę, iż Bardo w ostatnich latach zmieniło swój wizerunek - mówi Jan Pluta. - Powstała infrastruktura drogowa, kanalizacyjno-ściekowa, nastąpiła modernizacja obiektów użyteczności publicznej, rewitalizacja perełek sakralnych. Nie mogę powiedzieć, że nic się nie zrobiło. Zrobiło się wiele, ale czy to wystarczy? - pyta.

- Z gminą Bardo jestem związany od urodzenia. Znam szereg zalet naszej małej Ojczyzny (kapitalne położenie, zwiększony ruch turystyczny i ambitne plany w tym zakresie, znane na cały kraj spływy pontonowe czy coraz lepiej rozreklamowane singletracki) ale też bolączki, z którymi borykamy się jako mieszkańcy - mówi Robert Herdy. 

 

Jak widzą obecne problemy?

- Rada miejska powinna w obecnym kryzysie skupić się na problemach społeczności, nie problemach inwestycyjnych o wielomilionowych nakładach - uważa Jan Pluta. - Ułatwieniu, zamortyzowaniu np. rosnących kosztów życia, w tym energii, wody, opału, zanieczyszczeń, rozwoju zatrudnienia, przekwalifikowania zawodowego - dodaje.

- Coraz starsze społeczeństwo, czy ujemny przyrost naturalny, to problemy z którymi zmaga się niemal każda gmina w kraju, jednak brak dużego inwestora, który mógłby zaoferować miejsca pracy za konkurencyjną (godziwą) stawkę, czy brak wystarczającej liczby mieszkań komunalnych to już problemy, z którymi część gmin sobie poradziło (m.in. poprzez utworzenie stref ekonomicznych i ściągnięcie inwestorów), a które wciąż są aktualne jeśli chodzi o nas. Znaczna część mieszkańców zmuszona jest dojeżdżać do pracy do większych miast, czy też z tego względu wyjeżdżać z Barda - zauważa Robert Herdy. - Wiem, jakie kompetencje posiada rada miejska i na co ma wpływ. Rekordowy poziom inflacji, jaki obecnie występuje w kraju powoduje, że wzrastają ceny energii, artykułów spożywczych, czy materiałów opałowych. Niestety, kompetencje rady miejskiej nie sięgają aż tak daleko, by móc jakkolwiek wpłynąć na aktualną sytuację w kraju. Ponadto rekordowy poziom inflacji odbija się również na jednostkach samorządu terytorialnego, czyli urzędach, a co za tym idzie instytucjach gminnych. Są to problemy z jakimi boryka się cały kraj, bez względu na region czy zamożność gminy - dodaje.  

 

Jakimi chcą być radnymi?

- Będę kontrowersyjny, będę stanowczy i mimo tego że mogę być tylko jedynym głosem sprzeciwu, to ukażę wszystkim te problemy, które istnieją realnie - mówi Jan Pluta. 

- Jako radny startujący ze swojego komitetu wyborczego nie będę tworzył listy obietnic bez pokrycia - zapewnia Robert Herdy. - Mogę jednak zapewnić, że zawsze będę otwarty na głosy mieszkańców, wszelkie uwagi i rozmowę, a także konstruktywną krytykę. Jako radny chcę być pośrednikiem między społeczeństwem a urzędnikami i władzą. Osobą, do której można podejść na ulicy, skontaktować się za pomocą mediów społecznościowych i porozmawiać o problemach, nurtujących sprawach, projektach uchwał, czy tematach poruszanych na komisjach czy sesjach - dodaje.

W wyborach startują:
Lista nr 1: Jan Pluta, lat 47, zgłoszony przez KWW Start dla Barda
Lista nr 2: Robert Dawid Herdy, lat 28, zgłoszony przez KWW Roberta Herdy

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy