reklama

Zostawił psa na mrozie przy dworcu. Nie uniknie konsekwencji

Opublikowano:
Autor: RED

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleKilka godzin na mrozie, bez wody i jedzenia. Ten pies mógł nie przeżyć zimowej nocy. Właściciel twierdził, że „nie wiedział, co zrobić”. Policja nie miała wątpliwości – to przestępstwo.
reklama

Powiat Ząbkowicki. Pod koniec grudnia do Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich wpłynęło zgłoszenie dotyczące psa pozostawionego bez opieki przy dworcu PKP w miejscowości Kamieniec Ząbkowicki.

Zwierzę znajdowało się na mrozie, bez dostępu do wody i pożywienia. Warunki atmosferyczne oraz brak opieki narażały je na realne niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia.

Pies przebywał w tym miejscu przez kilka godzin, zanim został zauważony przez osobę postronną

To właśnie jej czujność i empatia sprawiły, że na miejsce skierowano patrol. Szybka reakcja pozwoliła udzielić zwierzęciu pomocy i zapewnić mu bezpieczeństwo.

reklama

Funkcjonariusze natychmiast podjęli czynności zmierzające do ustalenia właściciela psa oraz szczegółowych okoliczności zdarzenia. Zabezpieczyli materiał dowodowy i przeprowadzili niezbędne ustalenia.

W wyniku prowadzonych działań wytypowano osobę odpowiedzialną za porzucenie zwierzęcia – 42-letniego mieszkańca powiatu ząbkowickiego.

Mężczyzna został zatrzymany

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu znęcania się nad zwierzęciem. Przyznał się do popełnionego czynu i złożył wyjaśnienia. Tłumaczył, że nie wiedział, co zrobić z psem i chciał pozostawić go w miejscu, gdzie ktoś go zauważy i się nim zaopiekuje.

reklama

Takie tłumaczenie nie zwalnia jednak z odpowiedzialności. Jak podkreśla podkom. Katarzyna Mazurek, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich:

Znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem, na które nie może być społecznej zgody. Każdy właściciel ponosi pełną odpowiedzialność za los i dobrostan swojego zwierzęcia. Zwierzę nie jest rzeczą – jest istotą czującą, całkowicie zależną od człowieka.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami znęcanie się nad zwierzętami zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności

reklama

Teraz 42-latek odpowie za swój czyn przed sądem. Najważniejsze jednak, że pies został objęty właściwą opieką. Obecnie przebywa w bezpiecznym domu, gdzie ma zapewnione odpowiednie warunki do życia i troskę nowych opiekunów.

Policjanci apelują do mieszkańców o reagowanie na wszelkie sytuacje mogące świadczyć o krzywdzie zwierząt. W przypadku zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.

Zdarzenia niewymagające natychmiastowej interwencji można zgłaszać za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa lub drogą mailową poprzez tzw. Zieloną Strefę.

Ta sprawa pokazuje, że jedna reakcja może uratować życie. Wrażliwość i odpowiedzialność społeczna mają realne znaczenie. Odpowiedzialność za zwierzę trwa przez całe jego życie – niezależnie od okoliczności.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo