rzemoc domowa może mieć różne oblicza. To nie tylko bicie, ale również wyzwiska, poniżanie, groźby, zastraszanie, kontrolowanie czy ograniczanie wolności drugiej osoby. Niezależnie od tego, kto jest sprawcą, nikt nie powinien żyć w strachu we własnym domu.
Trzy interwencje w kilka dni
W dwóch przypadkach policjanci wydali już środki natychmiastowej ochrony, których celem było odizolowanie sprawców od osób pokrzywdzonych. Jeden z zatrzymanych mężczyzn usłyszał również zarzuty.
Do pierwszej interwencji doszło 17 października, przed godziną 18.00, na terenie gminy Złoty Stok. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące przemocy domowej. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 31-letni mężczyzna miał obrażać, grozić i stosować przemoc fizyczną wobec swojego 71-letniego ojca.
Wobec 31-latka policjanci wydali zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego oraz zakaz kontaktowania się z nim. Działania te miały zapewnić starszemu mężczyźnie ochronę i ograniczyć ryzyko kolejnych agresywnych zachowań.
Awantura, wiatrówka i zarzuty
Kolejna interwencja miała miejsce w nocy z 17 października, po godzinie 23.00. 26-letnia kobieta powiadomiła policję, że jej partner wszczął awanturę domową i oddał kilka strzałów z pistoletu typu wiatrówka, raniąc ją.
Policjanci niezwłocznie zatrzymali 34-letniego mężczyznę. Wobec niego wydano nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, a także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania się z nią.
Mężczyzna usłyszał również zarzuty dotyczące znęcania się, w tym narażenia kobiety na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Podczas interwencji policjanci znaleźli w mieszkaniu amfetaminę. Mieszkaniec powiatu ząbkowickiego przyznał, że narkotyki należały do niego.
Do trzeciej interwencji doszło 19 października około godziny 21.00. Tym razem zgłoszenie dotyczyło 27-letniej kobiety, która miała doświadczać agresji ze strony swojego 21-letniego partnera.
Według zgłoszenia mężczyzna kierował wobec kobiety wulgarne wyzwiska i stosował przemoc fizyczną. Policjanci również w tym przypadku zatrzymali mężczyznę i odizolowali go od pokrzywdzonej.
Ochrona osób pokrzywdzonych
Trzy interwencje oznaczały trzy różne historie, ale cel działań policjantów był taki sam: przerwać przemoc i zapewnić osobom pokrzywdzonym ochronę. Każdy z opisanych przypadków pokazuje również, jak ważne jest zgłoszenie zagrożenia i szybka reakcja służb.
Rozwiązania wprowadzone w ramach tzw. ustawy antyprzemocowej pozwalają policjantom natychmiast odizolować osobę stosującą przemoc od osoby pokrzywdzonej. Nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakazy zbliżania się i kontaktowania mają zapewnić osobie doznającej przemocy przestrzeń, w której może poczuć się bezpieczniej i szukać dalszej pomocy.
Przemoc domowa nie zawsze kończy się sama. Może trwać miesiącami, a nawet latami, ponieważ osoby pokrzywdzone boją się odejść, wstydzą się swojej sytuacji lub obawiają się konsekwencji zgłoszenia. Dlatego znaczenie ma nie tylko reakcja policjantów, ale również postawa świadków, sąsiadów i członków rodziny.
Każda osoba doświadczająca przemocy ma prawo do ochrony i pomocy. Osoba pokrzywdzona nie musi radzić sobie z tym sama.
Świadkowie przemocy również mogą zareagować, powiadamiając policję lub kontaktując się z dzielnicowym. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia albo zdrowia należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Policjanci każdego dnia realizują słowa „Pomagamy i chronimy” poprzez konkretne działania, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom pokrzywdzonym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.