reklama

Dostał mandat za prędkość. Kilka minut później rozbił auto na drzewie

Opublikowano:
Autor: RED

Dostał mandat za prędkość. Kilka minut później rozbił auto na drzewie - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleChwilę po policyjnej kontroli znów nacisnął gaz. Kilka minut później jego honda wypadła z drogi i uderzyła w drzewo. 30-letni kierowca trafił do szpitala.
reklama

Powiat Ząbkowicki. Do zdarzenia doszło w czwartek, 7 maja, po godz. 8:30 na drodze pomiędzy Kamieńcem Ząbkowickim a Złotym Stokiem. Kierujący hondą nie dostosował prędkości do warunków panujących na jezdni. Auto wpadło w poślizg, zjechało z drogi i uderzyło w przydrożne drzewo.

Na miejsce skierowano służby ratunkowe

Mężczyzna otrzymał pomoc medyczną, a następnie został przewieziony do szpitala. Jak informuje policja, kierowca był trzeźwy i podróżował sam. W zdarzeniu nie ucierpiały inne osoby, jednak przez pewien czas występowały utrudnienia w ruchu.

Chwile wcześniej dostał mandat

Szczególnie wymowny jest fakt, że około 10 minut wcześniej ten sam kierowca został zatrzymany przez policjantów w Złotym Stoku do kontroli drogowej. Funkcjonariusze ujawnili przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 20 km/h i nałożyli na niego mandat.

reklama

To zdarzenie pokazuje, że nadmierna prędkość i lekceważenie warunków drogowych mogą bardzo szybko doprowadzić do tragedii
– podkreśla podkom. Katarzyna Mazurek.

Policjanci przypominają, że wiosenna aura bywa wyjątkowo nieprzewidywalna

Poranne opady sprawiają, że nawierzchnia staje się śliska, a na drodze mogą zalegać błoto, piasek czy inne zanieczyszczenia ograniczające przyczepność. Dodatkowym zagrożeniem jest intensywne słońce, które może chwilowo oślepiać kierowców i ograniczać widoczność.

reklama

Funkcjonariusze apelują o rozwagę i dostosowanie prędkości do aktualnych warunków

Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najgroźniejszych wypadków drogowych. Im szybciej porusza się pojazd, tym dłuższa jest droga hamowania, krótszy czas na reakcję i większe ryzyko utraty panowania nad autem.

Policja zwraca również uwagę na konieczność zachowania bezpiecznego odstępu od poprzedzających pojazdów oraz unikania gwałtownych manewrów na mokrej nawierzchni.

Jak podkreślają mundurowi, tym razem zdarzenie zakończyło się jedynie uszkodzeniem pojazdu i obrażeniami kierowcy. Skutki mogły być jednak znacznie tragiczniejsze.

reklama

Zawsze lepiej dojechać kilka minut później niż nie dojechać wcale
– przypomina podkom. Katarzyna Mazurek.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo