reklama

Wielkie serca dla małej dziewczynki

Opublikowano:
Autor:

Wielkie serca dla małej dziewczynki - Zdjęcie główne
Autor: GZ

reklama
Udostępnij na:
Facebook
LokalnieW świecie pełnym codziennych problemów i pośpiechu czasami zapominamy, jak ogromną moc mają ludzkie serca. Historia Michalinki pokazuje, że nawet w najtrudniejszych momentach dobro może zwyciężyć, a wspólne wsparcie zmienia życie. To opowieść o tragedii, solidarności i nadziei, którą warto poznać.
reklama

Tragedia i wsparcie

Tragedia w Ziębicach wstrząsnęła lokalną społecznością. 21 grudnia 2025 roku w wypadku na torach kolejowych zginęli Iwona i Krystian – rodzice Michalinki. Dziewczynka w jednej chwili straciła wszystko, co było dla niej punktem odniesienia i bezpieczeństwem.

– Kończymy zbiórkę dla Michalinki. Osiągnięty wynik przerósł nasz pierwotny cel, dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak z całego serca podziękować. Wasze wsparcie pokazało, że dobro naprawdę wraca – mówi organizatorka zbiórki dla dziewczynki, która straciła rodziców w wypadku.

Na platformie siepomaga.pl dzięki wsparciu internautów udało się zebrać blisko 600 tysięcy złotych. To rekordowy wynik, który pokazuje, jak wiele osób potrafi odpowiedzieć na dramatyczną sytuację małego dziecka.

reklama

Michalinka jest dzieckiem niesłyszącym – jednostronnie zaimplantowanym. Przed nią kolejna operacja, wszczep drugiego implantu, który pozwoli jej słyszeć obustronnie. Każdy dzień jej życia to terapia, ćwiczenia, powtarzalność i ogromna potrzeba stabilności, szczególnie teraz, po tak nagłej stracie.

 

Siła społecznej solidarności

– Pracujemy z Michalinką i widzimy, jak bardzo potrzebuje spokoju, stałości i ludzi, którzy nie znikną. Wiemy też, jak kruche potrafi być wszystko, gdy rodzina zostaje sama po takiej stracie. Dlatego prosiliśmy, by pomóc nam wesprzeć jej dziadków w codzienności, którą nagle musieli udźwignąć – mówi Aleksandra Bogonos, prezes Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Wadą Słuchu.

reklama

Po śmierci rodziców Michalinka została pod opieką dziadków ze strony matki. To oni, przeżywając żałobę po własnym dziecku, przejęli pełną odpowiedzialność za wnuczkę i jej przyszłość. Dziewczynka jest objęta terapią w Ośrodku Rehabilitacji i Terapii Rodzin Dzieci z Wadą Słuchu, który wspiera ją i całą rodzinę w tym trudnym czasie.

– Nie obiecujemy cudów. Chcemy tylko zdjąć z tej rodziny część ciężaru – dodaje Aleksandra Bogonos.

Środki zebrane w ramach zbiórki mają wesprzeć dziadków Michalinki w opiece i wychowaniu, zapewnić ciągłość terapii słuchu i mowy, pomóc w organizacji życia po stracie obojga rodziców i dać rodzinie realne wsparcie w najtrudniejszym czasie.

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo